Jako student psychologii i osoba od lat związana z rozwojem ludzi, nie mogę milczeć. Nowa ustawa o zawodzie psychologa w obecnym kształcie to krok wstecz. Zamiast budować nowoczesne standardy pomocy, wprowadza chaos, który bezpośrednio uderzy w moich przyszłych pacjentów – w tym dzieci i młodzież zmagającą się z traumami i depresją.
Kluczowe zagrożenia, na które wskazuję:
- Ograniczenie kompetencji: Wykreślenie psychoterapii z katalogu świadczeń psychologicznych to uderzenie w istotę naszej pomocy. To tak, jakby chirurgowi zabronić szycia po operacji i oddać to zadanie w ręce murarza, geodety czy rolnika po weekendowym kursie szycia. Absurd, który zagraża zdrowiu pacjentów.
- Zagrożenie dla dzieci: Przepisy dotyczące psychologów szkolnych (Art. 130) mogą uniemożliwić skuteczną pomoc indywidualną w placówkach oświatowych. Zaufanie dzieci – zwłaszcza tych po traumatycznych przeżyciach – do dorosłego specjalisty jest fundamentem powrotu do zdrowia psychicznego. Ustawa burzy ten fundament.
- Koszty i biurokracja (korporacjonizm): Zamiast skupiać się na pacjencie, będziemy musieli walczyć z niejasnym systemem wysokich opłat i subiektywnych ocen "opiekunów". To tak naprawdę zamykanie zawodu w ramy szczelnej korporacji z dostępem tylko dla "swoich". Uzależnienie wejścia do zawodu od subiektywnej, arbitralnej decyzji wąskiej grupy spowoduje chaos i drastyczne zmniejszenie dostępności oddanych specjalistów z powołania.
Pełną treść mojego apelu do Prezydenta RP znajdziecie poniżej. Zachęcam do wsparcia tej petycji. Bez polityki, ale w trosce o tych, którzy potrzebują profesjonalnej i bezpiecznej pomocy psychologicznej.
Szanowny Panie Prezydencie,
Działając w trosce o standardy opieki psychologicznej w Polsce oraz bezpieczeństwo prawne pacjentów i specjalistów, zwracam się z uprzejmą prośbą o skorzystanie z konstytucyjnego prawa weta wobec ustawy z dnia 9 stycznia 2026 r. o zawodzie psychologa oraz samorządzie zawodowym psychologów.
Zwracam się do Pana jako student psychologii oraz praktyk z wieloletnim doświadczeniem w obszarze szkoleń i coachingu. Moja decyzja o podjęciu studiów w wieku 47 lat była świadomym wyborem misji niesienia pomocy dzieciom i młodzieży oraz osobom zmagającym się z PTSD i depresją. Wierzę, że polskie społeczeństwo zasługuje na nowoczesne prawo, tymczasem przyjęty akt prawny zawiera błędy, które mogą sparaliżować system pomocy.
Kluczowe zastrzeżenia, które budzą mój sprzeciw jako przyszłego psychologa:
Paraliż pomocy psychologicznej w oświacie (Art. 130 w zw. z Art. 27): Nowelizacja Karty Nauczyciela uniemożliwia realizację zajęć indywidualnych z uczniem, jeżeli istnieje „ryzyko naruszenia tajemnicy”. To zapis martwy i szkodliwy. Praca z dzieckiem po traumie opiera się na bezwzględnym zaufaniu. Uniemożliwienie psychologom szkolnym zachowania dyskrecji w pracy indywidualnej de facto odcina dzieci od pierwszej linii wsparcia.
Destabilizacja ścieżki zawodowej i subiektywizm (Art. 21): Wprowadzenie instytucji „opinii końcowej” opiekuna, opartej na nieostrych kryteriach, tworzy mechanizm arbitralnej selekcji. Jako osoba z dużym doświadczeniem zawodowym, postrzegam to jako zagrożenie dla wolności wykonywania zawodu – o prawie do pracy nie powinny decydować subiektywne sympatie, lecz merytoryczne kwalifikacje i dyplom wyższej uczelni.
Luka prawna w obszarze psychoterapii: Wykreślenie psychoterapii z katalogu świadczeń psychologicznych uderza w pacjentów z PTSD i depresją. Stwarza to niebezpieczny dualizm prawny i pozbawia psychologów jasnego umocowania do prowadzenia procesów leczenia, co stoi w sprzeczności ze standardami WHO.
Bariery finansowe i systemowe (Art. 13 i 45): Nakładanie wysokich opłat wpisowych (do 10% przeciętnego wynagrodzenia) na absolwentów wchodzących na rynek pracy drastycznie ograniczy dostępność specjalistów w sektorze publicznym.
Ryzyko nadmiernej korporatyzacji zawodu: Ustawa promuje model samorządu, który zamiast wspierać rozwój, może stać się zamkniętą strukturą blokującą dostęp do zawodu osobom spoza tzw. „wąskiego kręgu”. Uważam, że system, w którym o dopuszczeniu do zawodu zaufania publicznego decyduje uznaniowość, a nie obiektywne kryteria akademickie, sprzyja patologiom i ogranicza dostęp obywateli do profesjonalnej pomocy.
Panie Prezydencie, jako osoba, która poświęca obecny etap życia na przygotowanie do zawodu zaufania publicznego, proszę o niedopuszczenie do wejścia w życie przepisów, które zamiast chronić, tworzy biurokratyczne bariery i chaos.
Z wyrazami wysokiego szacunku,
Krzysztof Małyska
Student Psychologii
Jeżeli chcesz udostępnić treść tego tekstu lub wysłać go do Prezydenta RP - nie krępuj się, ale pamiętaj aby podpisać się własnym imieniem i nazwiskiem (nie moim 😉)
Wysyłając go mailem do Prezydenta wpisz dwa adresy mailowe: listy@prezydent.pl, petycje@prezydent.pl
oraz koniecznie podaj tytuł maila, np.: Apel o veto do ustawy o zawodzie psychologa z dn. 09.01.2026 r.
Z góry dziękuję.
Krzysiek
